Challanger

Wszystko wokół nas nieustanie się zmienia. Wraz z tymi zmianami, wiele dzieje się także w świecie biznesowym. Pojawia się wiele nowych, ciekawych zjawisk, Tworzą się nowe stanowiska i funkcje, metody podejścia, czy nawet instrumenty, którymi się posługujemy. Przykładem tego może być właśnie zaistnienie nowej funkcji w biznesie, jaką jest Challanger.
The Challanger Sale stał się „prawą ręką” klienta w jednym z najpopularniejszych modeli sprzedażowych. Model sprzedaży prowokacyjnej, w której to właśnie Challanger pełni tak niezwykle istotną rolę okazuje się być skuteczną metodą, a im bardziej złożony problem sprzedażowy i wymagający klient, tym lepiej sprawdza się właśnie ta metoda sprzedaży. Dlaczego?

Przede wszystkim, w tej metodzie ważne są przede wszystkim trzy aspekty.

 

Pierwszym z nich jest rola challengera, jako prowokatora i nauczyciela. W tej roli ważnym jest, aby pokazać swojemu klientowi jego własne przedsiębiorstwo, ale z zupełnie innej perspektywy. Należy kształcić klienta, objaśniać wszelkie procedury, a także wskazywać przestrzeń możliwą do rozwoju bądź oszczędności.
Po drugie, istotne jest, by challanger potrafił tak dostosować swój przekaz, by śmiało określić i dostosować się do swojego klienta i jego metaprogramu. W kontaktach z klientem istotne jest, by korzystać z takich technik komunikacji, aby każda informacja przekazywana klientowi była konkretna, ważna i zrozumiana oraz zapamiętana przez odbiorcę.

Trzecią, istotną kwestią jest to, że challanger musi brać czynny udział w całym procesie sprzedaży. Dodatkowo, wartości, jakie udostępniane są klientowi, bez obaw podejmuje nawet rudne rozmowy np. o pieniądzach.

Relacja musi być oparta na partnerstwie i biznesie, ścisłej współpracy pomiędzy stronami, tak, aby nie obawiać się nawet pokłócić z klientem. „The Challenger Sale” sprawdza się najlepiej w takich branżach, jak finanse, farmacja, przemysł, branża inżynieryjna, czy też nowe technologie, w których rywalizacja handlowa o klienta, a także gdy klient dokładnie analizuje naszą ofertę handlową.

Dodaj komentarz